poniedziałek, 11 sierpnia 2014

lawendowe pole

Szczerze mówiąc na samym początku nie byłam przekonana to tego zestawu kolorystycznego. Zdjęcie internetowe kompletnie nie zwróciło mojej uwagi. Jak włóczka dotarła też mnie nie powaliła. Ale na całości wygląda rewelacyjnie i kocyk wyszedł z niej cudny <3




Karina Lodu

Za każdym razem jak patrzę na kolory tego kocyka przychodzi mi do głowy bajka "Kraina Lodu"



A tej piosenki mogłabym słuchać bez końca...

środa, 11 czerwca 2014

pierwszy african flower

Ostatnio zapanował szał na Afrykańskie Kwiaty :) Dziewczyny robią z nich wszystko - maskotki, torebki, koce i inne. Ja tez postanowiłam spróbować swoich sił i powstały z resztek pierwsze kwiatki :)
A w głowie już urodził się pomysł na większy projekt z ich użyciem, ale to za jakiś czas

sobota, 7 czerwca 2014

piątek, 14 lutego 2014

środa, 4 grudnia 2013

tęcza, tęcza, cha-cha-cha... :)

Mega pozytywny i mega kolorowy kocyk :) Niestety przez częste zmiany koloru długo się go robiło, ale opłaciło się :)



poniedziałek, 18 listopada 2013

c2c

Starszy synu powiedział, że on też chce kocyk do przytulania :) W związku z tym ten jest na jego specjalne zamówienie :) Ale tym razem inny wzór - c2c
Na razie to tylko początki, ale całkiem sprawnie ten wzór idzie, więc mam nadzieję, że niebawem będzie już całość

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Cukiereczki dla Lileczki

Dla małej Lilki powstał kocyk w przesłodkich kolorach :)
Super mi się go robiło, szczególnie że u mnie w domu dominuje zdecydowanie testosteron :D



wtorek, 20 sierpnia 2013

kolejny

powstał kolejny kocyk :)
Tym razem w trochę innej kolorystyce. Zastanawiam się czy wyrobię się z kocykiem dla Juniora zanim ten pojawi się na świecie :D



niedziela, 11 sierpnia 2013

fale

Kocyk skończony :)
moje pierwsze szydełkowe dziecko gotowe :) Bardzo jestem z niego zadowolona.
Ten pójdzie na prezent dla pewnego młodzieńca ostatecznie, a dla Juniora zrobię drugi jak tylko przyjdzie mi włóczka :) Falowanie wciąga :)



środa, 31 lipca 2013

początki

Zaczynam swoją przygodę z szydełkiem. Już kiedyś robiłam podejście, ale jakoś mi nie poszło... Zobaczymy jak będzie tym razem, na razie pierwsze koty za płoty, idzie całkiem całkiem. Tym razem chyba to ja wyjdę z tej bitwy zwycięsko :D
W planach jest kocyk dla Juniora, który pojawi się na świecie na przełomie września i października - czyli już całkiem niedługo.
Planuję wykorzystać wór Neat Ripple Pattern Mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie :D